19 Grudzień

BOOM na serwisy społecznościowe nadal trwa!

Nasza firma rozpoczęła pracę nad kolejnymi serwisami społecznościowymi – jeden dotyczy tematyki giełdy i inwestowania, ma skupiać inwestorów zaawansowanych oraz “nowych”, którzy szukają wiedzy i wsparcia; drugi projekt dotyczy motoryzacji, więcej niestety napisać na obecną chwilę nie możemy. Ponad to, przez ostatni miesiąc pojawiło się kilka zapytań o terminy, cenę oraz inne elementy związane z tego typu projektami. Gdzie leży klucz? Co jest motorem napędowym ludzi,  którzy są zainteresowani tego typu usługą? Nasza-Klasa? FaceBook? Grono? Pewien mądry człowiek powiedział kiedyś, że sukcesów nie można kopiować, bo na ogół nic z tego nie wychodzi.Sukcesy rodzą się powoli, trzeba je budować według własnych przemyśleń.

Dlaczego postanowiliśmy napisać na ten temat? Sen z powiek spędzają nam zapytania, gdzie potencjalny Klient nie wie, co chce budować – chce po prostu “serwis społecznościowy”, dacie wiarę? Takich zgłoszeń jest bardzo dużo! Z najciekawszych wymagań potencjalnych Klientów można wyliczyć np.:

  • W moim serwisie mam mieć możliwość przesyłania wirtualnych całusków, cała reszta nie ma większego znaczenia“.
  • “Galerie, znajomi, video, możliwość komunikowania się, ulubione miejsca, profile – wiadomo, to co wszędzie. Co jeszcze jest Państwu potrzebne?”
  • “Chcę stworzyć coś takiego jak Nasza-Klasa, ale troszkę inne …”

Wydaje się nieprawdopodobne, prawda? Pytamy zatem raz jeszcze – gdzie jest klucz? Co kieruje człowiekiem, który stoi przed wydaniem kilkunastu/kilkudziesięciu tysięcy złotych na “po prostu serwis społecznościowy”?

Na ogół, jeżeli niewiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze …

advert-price-table

Robi wrażenie, prawda? Aczkolwiek należy pamiętać, że budowa serwisu społecznościowego nie oznacza ogromnych zysków z reklam. To dwie całkiem różne sprawy. Firma, która projektuje serwis/portal internetowy nie jest w stanie zagwarantować tego, jak będzie wyglądało zainteresowanie potencjalnych odbiorców. Oczywiście możemy stworzyć różnego rodzaju symulacje, założenia, strategię marketingową, ale fakt jest jeden – wszystko zweryfikuje rynek.

Oczywiście nie można zapominać o ludziach – Klientach, którzy mają świetne i przede wszystkim ORYGINALNE! pomysły; nie można zapomnieć o Klientach, którzy robią coś nie tyle dla pieniędzy (bo to zawsze w mniejszym, bądź większym stopniu przyświeca całej idei), co dla realizacji jakichś swoich marzeń, bardzo często z dzieciństwa. Piękna sprawa! I to w tych czasach, co pewnie wielu wyda się śmieszne, tudzież nierealne, a jednak! Chylimy czoła.

A jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?

Dodaj nowy komentarz

Komentarz
  • Comment Spam Protection by WP-SpamFree