Archiwum kategorii ‘Technologia’

Swego czasu bardzo odradzaliśmy Klientom stosowanie e-mail marketingu w formie wiadomości HTML (czyli takich, które zawierają obrazki, są graficzne a nie stricte tekstowe jak większość wiadomości e-mail wysyłanych każdego dnia na całym świecie).  Z czego wynikało takie, a nie inne podejście?

Z obserwacji naszych programistów … wiele wniosków związanych z bardzo różną interpretacją takich wiadomości przez czytniki pocztowe oraz tzw. webmaile (aplikacje do obsługi poczty elektronicznej działające bezpośrednio w sieci – przez przeglądarkę internetową – np. www.poczta.nazwa.pl lub www.gmail.com , www.poczta.home.pl).

Otóż, wszystko się zmienia! Nasze aplikacje i stosowane rozwiązania są rozwijane nieustannie. “Dzisiaj” możemy się pochwalić opracowaniem zestawu narzędzi, za sprawą których bez obaw możliwe jest rozsyłanie wiadomości w formie graficznej, w formie HTML-TEXT.  Jakie są zasady tworzenia i rozsyłania wiadomości, aby te w powszechnie znanych i stosowanych czytnikach poczty elektronicznej wyglądały zawsze tak samo? Wyglądały po prostu idealnie? Cóż, rdzeń i serce każdej aplikacji oplata tajemnica oraz zasłona milczenia. ;-) Brzmi patetycznie? Nic nie szkodzi. Każda firma powinna chronić własne rozwiązania, a światu prezentować jedynie efekty!

Rok 2009 oraz pierwszy kwartał 2010 zaowocował podpisaniem kilku kontraktów na obsługę e-mail marketingu wśród kilku naszych partnerów biznesowych.  Poniżej prezentujemy część z ostatnio rozesłanych newsletterów, w większości z nich braliśmy także udział w projekcie merytorycznym.

Z narzędzia, które pozwala na samodzielne zarządzanie listą odbiorców oraz tworzenie nowych graficznych wiadomości e-mail (na zasadzie licencji) korzystają także zagraniczne galerie sztuki. Do tej pory udało się nawiązać współpracę z niemiecką galerią ZAK-BRANICKA GALLERY (przeczytaj referencję którą otrzymaliśmy od Klienta)oraz fińską placówką HELSINKI SCHOOL. Zaufał nam świat, zaufaj i Ty, drogi czytelniku.

Biuletyny są rozsyłane za sprawą firmowych autorskich narzędzi. Każdy może zakupić licencję na użytkowanie aplikacji lub wysyłać pojedyncze wiadomości, bez konieczności zakupu licencji – wtedy pobierana jest opłata z tytułu projektu (składu) oraz każdorazowej wysyłki. W obu przypadkach podpisywana jest umowa o zachowanie poufności przygotowana przez naszego prawnikawszystko z myślą o Państwa wygodzie i poczuciu bezpieczeństwa.

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą w zakresie przygotowania oraz wysyłki newsletterów – napisz do nas właśnie teraz.

Aktualizacja przeglądarki internetowej (np. Firefox, IE, Opera) wygląda na ogół tak, że program sprawdza dostępność nowej wersji (w zależności od ustawień – robi to okresowo lub każdorazowo po załadowaniu programu) i prosi o zgodę na przeprowadzenie aktualizacji do możliwie najwyższej, stabilnej wersji. Pamiętajcie! Regularne aktualizacje są ważne, są potrzebne!

Od jakiegoś czasu na rynku przeglądarek internetowych figuruje produkt Google o wdzięcznej nazwie GOOGLE CHROME. Osoby, które na bieżąco śledzą bomby technologiczne prezentowane przez Google wiedzą, że firma lubi zaskakiwać niekonwencjonalnym (aczkolwiek po głębszym zastanowieniu bardzo praktycznym) podejściem do użytkownika. I tak jest w przypadku procesu aktualizacji przeglądarki Google Chrome…

Czym różni się proces aktualizacji od “obrzydliwego standardu”, do którego jesteśmy przyzwyczajeni przez lata?

  • Google instaluje w naszym systemie małe narzędzie, które cały czas działa “w tle” i monitoruje pracę systemu. W ten sposób informuje o dostępnej aktualizacji bez konieczności włączania przeglądarki Google CHROME. Jeżeli korzystamy z kilku przeglądarek jest to bardzo wygodne rozwiązanie.
  • Google nie pyta o to, czy aktualizacja może zostać pobrana i załadowana do systemu … Po prostu informuje, że pobrał aktualizację i jeżeli nam się to nie podoba możemy ją skasować, zupełnie inne, nowatorskie podejście, prawda? Jak myślicie? W prawdzie docelowo efekt jest ten sam (świeża wersja oprogramowania), aczkolwiek sposób prezentacji zupełnie nietypowy. Zrzut ekranu poniżej.

Główną misją, celem nadrzędnym firmy od początku jej istnienie jest: skatalogowanie światowych zasobów informacji i uczynienie ich powszechnie dostępnymi i użytecznymi – jako firma informatyczna o zbliżonym profilu działalności (my również pracujemy nad rozwojem aplikacji w sieci Internet, w oparciu o przeglądarkę internetową) chylę czoła nad założycielami Google oraz zespołem kilkunastu tysięcy pracowników na całym świecie, którzy w pocie czoła pracują nad formą tego internetowego giganta.  No właśnie … internetowego. Czy aby na pewno? Coraz więcej słyszy się na temat pojawienia się Google w życiu publicznym, w punktach usługowych, pewnie się i tego doczekamy. Co będzie? Czas pokaże.

Od zarania dziejów integralną częścią oferowanych przez naszą firmę systemów klasy CMS jest edytor tekstu WYSIWYG. Narzędzie wraz z upływem miesięcy i lat zmieniało się, jednak nieprzerwanie od blisko 2 lat korzystamy z licencjonowanego oprogramowania firmy INNOVA STUDIO. Jednakże oprogramowanie to zaledwie wierzchołek góry lodowej! Programiści naszej firmy nieustannie pracują nad rozwojem narzędzia, dostosowaniem do własnych potrzeb, do potrzeb aplikacji które oferujemy Klientom.

Niedalej jak wczoraj przekazaliśmy firmie INNOVA STUDIO pakiet językowy (polski), który zostanie podłączony do Edytora – każda kolejna dystrybucja będzie wyposażona w polski pakiet językowy, to brzmi dumnie, prawda?  Do tej pory Edytor obsługiwał szereg różnych języków, jednak polskiego na tej liście nie było, to się zmienia!

Dobra komitywa pomiędzy naszą firmą, a INNOVA STUDIO bardzo dobrze rokuje na przyszłość.

Jaki jest nasz wkład w rozwój omawianego narzędzia?

  1. Dla naszych Klientów przygotowaliśmy poradniki (w formie pdf), które tłumaczą i opisują działanie edytora oraz jego podstawowe oraz zaawansowane możliwości. Dokumenty są publicznie dostępne, stanowią podstawowy element pracy przy konsultacjach z Klientem, pomagają rozwiązywać różnego rodzaju problemy oraz wątpliwości związane z obsługą narzędzia.
  2. Za sprawą oprogramowania CAMTASIA STUDIO (MAC OS X), o którym pisaliśmy na blogu jakiś czas temu, przygotowywane zostały poradniki video prezentujące rozwiązanie najpopularniejszych problemów związanych z obsługą narzędzia. Do wglądu jest poradnik opisujący umieszczenie odnośnika do zewnętrznej strony internetowej w treści: kliknij, aby zobaczyć video-poradnik
  3. POLSKI PAKIET JĘZYKOWY – przygotowany i na bieżąco aktualizowany przez naszą firmę. Tak jak zostało wspomniane wcześniej, za jakiś czas (miejmy nadzieję już niebawem) będzie on stanowił nieodłączną część Edytora, u samego producenta.
  4. PAKIET AKTUALIZACYJNY, OFERTA WIELKANOCNA – tuż przed rozpoczęciem obchodów Świąt Wielkiej Nocy przygotowaliśmy świąteczną ofertę dla stałych klientów, która polegała na aktualizacji oraz uzupełnieniu edytora o nowo wprowadzone funkcje. Opis dodatków został opisany na przygotowanej mini-informacyjnej stronie.
  5. Połączenie edytora z mechanizmem obsługi galerii zdjęć oraz menadżera treści w oferowanym przez nas systemie klasy CMS. Pasek narzędzi Edytora został doposażony o dodatkowe funkcje. Osoby, które miały wcześniej do czynienia z naszymi aplikacjami na pewno docenią wprowadzone modyfikacje. Zachęcamy do zapoznania się z prezentacją video przedstawiającą omawiany dodatek.

Bolączką wielu (a może większości?) systemów informatycznych działających w oparciu o przeglądarkę internetową (tzw. aplikacje server-side) jest fakt, iż takie programy obsługiwane są najczęściej przez mechanizm sesji. Czas “życia” sesji uzależnia działanie naszej przeglądarki internetowej (zamknięcie przeglądarki jest równoznaczne z zakończeniem trwającej sesji) oraz czas ewentualnej nieaktywności użytkownika, po którym serwer automatycznie zakończy bieżącą sesję.

Z pewnością brzmi to dość pokrętnie, dlatego przygotowaliśmy kilka przykładów “z życia wziętych”.

Tworzymy nową wiadomość e-mail w internetowym systemie pocztowym (np. Active.Mail dostarczany przez firmę NetArt), jej redagowanie zabiera trochę czasu, do tego robimy przerwę na kawę oraz inne czynności. Po 30 minutach wiadomość jest gotowa do wysłania, jedno kliknięcie w przycisk WYŚLIJ WIADOMOŚĆ … ale w miejsce komunikatu “Wiadomość została wysłana” widzimy okienko formularza logowania – serwer zakończył działanie bieżącej sesji z uwagi na dłuższy czas nieaktywności użytkownika i aby rozpocząć nową sesję należy się powtórnie zalogować. W takiej sytuacji dane powinny zostać zachowane w pamięci tymczasowej, aby po zalogowaniu użytkownik zobaczył formularz redagowania nowej wiadomości e-mail wraz z jego zawartością! Jednak w praktyce najczęściej jest inaczej – nasze dane zostały utracone.

Pracujemy w systemie klasy CMS (System Zarządzania Treścią) – redagowana jest podstrona tekstowa z np. opisem działalności firmy. Jeżeli tekst nie został wcześniej opracowany, jeżeli fotografie nie zostały wcześniej właściwie dobrane … cała operacja może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Sytuacja bardzo podobna do tej opisanej powyżej. Po próbie zapisania podstrony – tworzonej przez ostatnie kilkadziesiąt minut! – system gubi dane i prosi o ponowną inicjację sesji (okienko logowania).

Opisane sytuacje generują (niemały) stres oraz poczucie straconego czasu (delikatnie mówiąc).  I po co to wszystko!? Uwieńczeniem roku 2009 i pierwszego kwartału 2010 było stworzenie modułu, za sprawą którego dane generowane w aplikacji klasy CMS, którą oferujemy naszym klientom nie zostaną utracone w momencie wygaśnięcia sesji! System zapamięta wszystko co zostało przez nas zredagowane i po powtórnym zalogowaniu ujrzymy wypełniony formularz gotowy do przesłania “dalej”.

Bardzo często się zdarza, że Klient w projekcie graficznym chce wykorzystać niestandardowe (takie, których na ogół nie używa się w Internecie) czcionki w najistotniejszych, strategicznych (!)  miejscach np. główne menu nawigacyjne. Problem ten można załatwić na kilka sposobów, mniej lub bardziej trafionych.

  • Podłączenie wcześniej przygotowanych plików graficznych (jeden plik = jedna pozycja menu) – jest to ostateczność, najbardziej niepraktyczne rozwiązanie jakie można sobie wyobrazić.  Dlaczego? Otóż, jeżeli chcemy zmienić którąkolwiek z pozycji menu musimy nadpisać plik graficzny. A co jeżeli nie mamy wiedzy do tego, aby nowy plik przygotować? Musimy zlecić jego przygotowanie, musimy … zapłacić.
  • Kompromis – dopasowanie czcionki i ustanowienie takiej której używa się w sieci. Rozwiązanie najczęściej praktykowane.
  • CUFON – możliwość dynamicznej podmiany tekstu na dowolną czcionkę.  Rozwiązanie nowoczesne, które nie traci na swej użyteczności, bowiem dla robotów Google (które indeksują stronę i lokują na odpowiedniej pozycji w wynikach wyszukiwania) lub internautów z wyłączoną obsługą JavaScript (bo to jest konieczne, aby CUFON mógł poprawnie funkcjonować) menu będzie wyświetlane w formie tekstowej, z uniwersalnym fontem.

Jak działa CUFON? Do poprawnego funkcjonowania mechanizmu potrzebujemy biblioteki jQuery (najlepiej w najwyższej wersji), skrypt obsługujący cały mechanizm oraz odpowiednio przygotowany plik z czcionką, której chcemy używać – generator można znaleźć na stronie internetowej: http://cufon.shoqolate.com/generate/

Poniżej znajdują się dwa praktyczne przykłady zastosowania opisanego mechanizmu. Oba dotyczą projektów realizowanych w naszej firmie jakiś czas temu.

Zachęcamy wszystkich projektantów oraz domorosłych rzemieślników do korzystania z dobrodziejstw techniki … do korzystania z Cufona! Narzędzie nie jest nowe, nie jest żadnym odkryciem. Mimo to, warto o nim wspomnieć w tym miejscu, pewnie także za miesiąc, czy nawet rok.

Jeżeli spodobały Ci się prezentowane przykłady – napisz do nas, uzyskasz więcej informacji na temat użytkowania CUFON-a oraz samego wdrożenia (podłączenia pod serwis internetowy).

Jakiś czas temu zakupiliśmy licencję na użytkowanie oprogramowania Camtasia Studio, bez wątpienia jest to kolejny krok w stronę polepszenia, unowocześnienia obsługi klienta oraz rozwiązywania wszelkich pojawiających się wątpliwości.

Program przeznaczony jest do tworzenia i edycji demonstracji. Aplikacja rejestruje wszystkie zdarzenia z pulpitu lub wybranego okna. Istnieje możliwość jednoczesnego nagrywania dźwięku, np. głos lektora, zdarzeń na pulpicie oraz obrazu z podłączonej kamery. Gotowe nagranie można dostosować do własnych potrzeb. – opis pochodzi z serwisu www.instalki.pl

Dlaczego więc notatka pojawia się dopiero teraz? Otóż, przygotowaliśmy pierwszą prezentację dla jednego z naszych Klientów, która stanowi rozwiązanie problemu związanego z obsługą firmowego edytora tekstu. Póki co prezentacja dostępna jest w wersji roboczej tzn. bez dodatkowych komentarzy czy objaśnień. Po prostu – pokazujemy praktyczne rozwiązanie zaistniałego problemu. W naszej ocenie jest to najlepszy, najszybszy i najprostszy sposób rozwiązania problemów, rozwiewania wątpliwości Klienta, każdego Klienta. Gdy człowiek zobaczy rozwiązanie na własne oczy – szybciej je przyswaja.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć przygotowaną demonstrację video

Wczoraj (27 stycznia) miała miejsce światowa premiera najnowszego urządzenia marki Apple tj. nowoczesnego tabletu o wdzięcznej nazwie iPad. Szczegóły na temat urządzenia, zdjęcia z samej imprezy oraz wiele-wiele więcej można znaleźć na stronie www.applemania.pl, która dla każdego Apple-maniaka powinna być obowiązkową, codzienną lekturą.

Na stronach internetowych salonów iSpot można zarezerwować iPada dla siebie już teraz, jeszcze przed polską premierą! Urządzenie dostępne jest w kilku konfiguracjach (WiFi lub WiFi+3G) oraz w kilku wariantach pojemności (od 16GB, przez 32GB po 64GB).

W trosce o wygodę oraz nowoczesną prezentację naszych produktów na spotkaniach z Klientami – złożyliśmy rezerwację na iPada. Jak tylko urządzenie wpadnie w nasze ręce,  na blogu pojawi się prezentacja oraz kilka zdjęć i testów. Zapraszamy wkrótce.